
Najnowsze
- 20 marca 2025
- wyświetleń: 2945
Wycinają, sadzą i tak w koło. Nasadzenia rekompensujące nie kosztują mało
Wycinka drzew, choć zawsze kontrowersyjna, to jedno. Jeszcze trzeba nasadzić rekompensujące drzewa. A to kosztuje, i to nie mało.

Zieleń w mieście ma ogromne znaczenie dla zdrowia mieszkańców oraz dla poprawy jakości życia. Roślinność wpływa na mikroklimat, oczyszcza powietrze, a także stanowi siedlisko dla wielu gatunków zwierząt. Dlatego tak ważne jest, aby po każdej wycince podejmować działania, które pozwolą na odbudowę naturalnego ekosystemu.
Wycinka drzew w miastach budzi zatem wiele emocji i kontrowersji, jednak nie można zapominać o istotnej kwestii związanej z nasadzeniami zastępczymi. Władze Bielska-Białej ogłosiły przetarg na zakup drzew i krzewów do nasadzeń zastępczych. W planach na 2025 rok przewidziano posadzenie 49 drzew i 329 krzewów, co ma być częścią działań zmierzających do utrzymania równowagi ekologicznej w mieście.
Na realizację tego projektu władze przeznaczyły blisko 74,5 tysiąca złotych. To znacząca suma, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nasadzenia i pielęgnacja roślin wymagają odpowiednich nakładów finansowych. W przetargu na zadanie zgłosiły się trzy firmy, co świadczy o zainteresowaniu tego typu działaniami w regionie. Najtańsza oferta opiewała na kwotę 77,3 tysiąca złotych, podczas gdy druga w kolejności wynosiła 87,5 tysiąca złotych, a najdroższa złożona to 129,6 tysiąca złotych.
ZOBACZ TAKŻE

„Nie” dla sezonowych toalet przy parkach

Miał być chodnik - powstał zbiornik na błoto

Parkują „gdzie popadnie”. Trzeba dzwonić do strażników

Co będzie ze stadionem na Młyńskiej? Czy miasto sprzeda obiekt? Obaw nie brakuje

Walka o zieleń w betonie. Kierowcy natarczywie rozjeżdżają nowopowstały pas zieleni

Na utrzymanie miejskich szaletów przeznaczono blisko 200 tysięcy złotych
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.