Gorące tematy

  • 13 listopada 2014
  • wyświetleń: 4677

Chcą wstrzymać pracę spalarni

Mieszkańcy Mikuszowic Śląskich domagają się wstrzymania pracy spalarni przy Szpitalu Wojewódzkim. 18 listopada ma dojść do spotkania przedstawicieli dzierżawcy spalarni, dyrekcji szpitala oraz mieszkańców.

Spalarnia przy Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej nie jest już tylko spalarnią odpadów medycznych i weterynaryjnych, którą była przez ostatnie 14 lat. Od niedawna w spalarni, której moc przerobową zwiększono aż sześciokrotnie, można spalać m.in. odpadową tkankę zwierzęcą wykazująca właściwości niebezpieczne, odpady z przetwórstwa żywności pochodzenia zwierzęcego, odpady z oczyszczalni ścieków, leki cytotoksyczne i cytostatyczne, filtry olejowe.

spalarnia bielsko
Spalarnia przy Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej · fot. bielsko.info


- W Bielsku-Białej stary trup z połowy lat 90. ma spalać ponad połowę odpadów z całego województwa? Zwiększanie mocy spalarni w Bielsku-Białej jest bezpodstawne - mówi przedstawicielka mieszkańców Wanda Gieres.

Obawy mieszkańców dotyczą przed wszystkim własnego zdrowia. Według nich w dymie mogą znajdować się rakotwórcze związki, które dostają się do płuc i układu krwionośnego. Pojawiają się również głosy o spadku cen sąsiadujących ze szpitalem nieruchomości.

18 listopada o godz. 17.00 w Domu Kultury przy ul. Olszówka 20D odbędzie się spotkanie przedstawicieli dzierżawcy spalarni, dyrekcji Szpitala Wojewódzkiego i innych zaproszonych gości z mieszkańcami. Działania mieszkańców wspierają: Stowarzyszenie Olszówka i Komitet Ochrony Cygańskiego Lasu.

Ariel Brończyk / bielsko.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.